Zamknij
REKLAMA

To był dobry sezon w wykonaniu zawodników Mienia Lipno

14:31, 05.07.2021 | S.B.
Skomentuj MKS Mień Lipno podczas tegorocznego zakończenia udanego sezonu 2020/2021. /Fot. Szymon Bartczak
REKLAMA

Drużyna MKS Mień Lipno zakończyła rozgrywki na szóstym miejscu w tabeli. Podopieczni trenera Marcina Bartczaka zdobyli w tym czasie 52 punkty. Najlepszym strzelcem drużyny został jej kapitan Bartosz Lewicki, który 15 razy pokonywał bramkarza rywali.

Rozgrywki II grupy kujawsko-pomorskiej klasy okręgowej rozpoczęły się z początkiem sierpnia ubiegłego roku, pierwszy miesiąc nie był rozgrzewką dla zawodników z Lipna - przed końcem wakacji Mień rozegrał pięć meczów, w których zmierzył się m.in. z obiema drużynami z naszego powiatu - Wisłą Dobrzyń Nad Wisłą oraz Tłuchovią Tłuchowo. Do końca lata drużynie z Lipna udało się zdobyć tylko 7 punktów, jednak spotkania z większością mocnych rywali mieliśmy już za sobą i z nadzieją, jak się później okazało, słusznie patrzyliśmy w przyszłość.

Puchar, liga i pandemia

Rundę jesienną trójkolorowi zakończyli w połowie stawki, cieszyło to, że większość spotkań zakończyła się wynikiem korzystnym dla podopiecznych trenera Bartczaka oraz to, że w rozgrywanym równocześnie z ligą regionalnym Pucharze Polski, po wygranych z MGKS Lubraniec oraz Orlętami Aleksandrów Kujawski, udało się awansować do 1/2 finału tego turnieju. 

"W pierwotnym terminie mecz został odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego" - to zdanie zaczęło prześladować sport w marcu br. Kolejne obostrzenia utrudniały rozgrywki, a zawodnicy czekali na moment, kiedy będą mogli w końcu wrócić na boiska. Udało się to 17 kwietnia, kiedy drużyna z Lipna spotkała się w Ciechocinku z miejscowym Zdrojem. Niestety brakowało tylko kibiców. Spotkania odwołane w marcu musiały się kiedyś odbyć, a zawodnicy przez kilka tygodni musieli dać z siebie wszystko, ponieważ zaległe mecze były rozgrywane w środku tygodnia. Publiczność na trybuny wróciła dopiero 15 maja (skrót meczu, który odbył się w tym terminie, znajduje się na kanale MKSTV w serwisie YouTube).

- To był ciężki sezon, jednak jestem dumny z całej drużyny, że udało nam się osiągnąć tak dobry wynik. Zmagaliśmy się z przeciwnościami, które wielu zniechęciłyby do pracy. Jednak nam nigdy nie brakowało zaangażowania czy to podczas meczu, czy też na treningach. Oczywiście ponieśliśmy też porażki, ale dzięki trenerowi Marcinowi Bartczakowi nasze podejście mentalne było cały czas takie samo, skupialiśmy się na kolejnym spotkaniu, kierowała nami chęć zwycięstwa, co według mnie było widać zwłaszcza w drugiej rundzie. Cieszę się również, że atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, bo to przekłada się na boisko, na którym mimo wyniku zawsze jesteśmy jedną drużyną - mówi nam kapitan drużyny, Bartosz Lewicki. 

To był dobry sezon naszej drużyny

Sezon 2020/2021 klasy okręgowej drużyna z Lipna skończyła na 6. miejscu w tabeli. Jest to najlepszy wynik spośród drużyn z powiatu lipnowskiego. Podczas minionego sezonu zespół Mienia zdobył 52 punkty, rozegrał 34 spotkania, zwyciężając w 15 z nich, a 12 razy przegrywając. Siedem razy nasz zespół podzielił się punktami z rywalami. Zawodnicy Mienia 59 razy pokonywali bramkarzy rywali (23 gole Mień zdobył na boisku w Lipnie, a 36 na meczach wyjazdowych). Najlepszym strzelcem drużyny został jej kapitan Bartosz Lewicki, który 15 razy pokonywał bramkarza rywali.

Zmiany w zarządzie

Należy pamiętać, że Mień Lipno to nie tylko zawodnicy. W czerwcu br. z funkcji prezesa zarządu klubu ustąpił Wojciech Jańczak, na jego miejsce w głosowaniu, które odbyło się 21 czerwca, został wybrany dotychczasowy wiceprezes i kierownik drużyny Rafał Wiśniewski. Nowy prezes klubu ocenił miniony sezon w wykonaniu naszego zespołu.

- Zakończony sezon był drugim w lidze okręgowej drużyny seniorskiej. Drużynę prowadził Marcin Bartczak, długoletni trener drużyn każdego szczebla zarówno w Mieniu, jak i innych klubach. Sezon zaczęliśmy składem około 22 piłkarzy, którzy są wychowankami naszego klubu. Rundę jesienną uważam za udaną, choć zawsze mogło być lepiej. Jednak kontuzje kilku chłopaków spowodowały, iż nie graliśmy w optymalnym składzie, ale trener zawsze dobierał zawodników tak, aby, jak najmniej widać było to na boisku. Były mecze do zapomnienia, ale nie zawsze można wygrywać. Zima i początek wiosny to kolejne problemy z pandemią, a co za tym idzie brak możliwości trenowania i rozgrywania sparingów. Kilka meczów udało się rozegrać, ale nie było tak, jak trener sobie założył. Do rundy wiosennej może nie byliśmy przygotowani na sto procent, ale nasza drużyna dała z siebie wszystko i na koniec zajęliśmy dobre, wysokie szóste miejsce. Należy dodać, iż wszystkie drużyny walczyły o jak najwyższą lokatę, bo było wiadomo, że spadek będzie dotyczył więcej drużyn niż zawsze. Nasz klub w porównaniu do innych miał dość niski budżet, ale mimo to drużyna pokazała hart ducha i charakter zwycięzców. Jesteśmy podwójnie zadowoleni, raz z wysokiej pozycji w tabeli, a dwa, iż w powiecie lipnowskim jesteśmy najlepsi. Trzeba podkreślić, że nikt za grę nie pobiera uposażenia, a każdy z chłopaków gra z pasją i zaangażowaniem, często zwalniając się z pracy lub biorąc urlop. Chciałem w imieniu zarządu podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, iż godnie możemy chodzić z podniesioną głową i cieszyć się z wyników na koniec sezonu. Szczególne podziękowania dla chłopaków i trenera. Dodać też należy, że bardzo dobre wyniki zanotowały drużyny młodzieżowe, zarówno junior starszy z trenerem Michałem Mielczarkiem, jak i trampkarz z trenerem Michałem Słupeckim. Osobne podziękowania dla kibiców naszego klubu i sponsorów. Może dzięki dobrym meczom i wysokiej pozycji w tabeli kolejni sponsorzy będą jeszcze bardziej hojni. Niestety w dzisiejszych czasach bez wsparcia finansowego nie da się rywalizować na najwyższym poziomie - powiedział prezes klubu, Rafał Wiśniewski.

Biorąc pod uwagę, że sezon 2020/2021 nie był dla żadnej z drużyn, jak i dla żadnej dyscypliny sportowej łaskawy, możemy być zadowoleni z występów zawodników Mienia Lipno. Pandemia spowodowała, że w krótkim czasie rozgrywano wiele spotkań, aby dokończyć sezon. Szóste miejsce naszej drużyny na koniec rozgrywek to bardzo dobry wynik, który pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość. Teraz zawodnicy odpoczywają po sezonie, ale już niedługo rozpoczną się przygotowania do sezonu 2021/2022. Już czekamy nie pierwsze mecze sparingowe. 

autor: Szymon Bartczak

(S.B.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%