Zamknij
REKLAMA

Lipno: Pożar w budynku mieszkalnym. Kilka zastępów walczyło z żywiołem [ZDJĘCIA]

15.50, 02.09.2022 M.J.
Skomentuj W ogniu stanęło poddasze budynku mieszkalnego. /Fot. Marcin Jaworski
REKLAMA

Kilka zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem poddasza w jednym z budynków mieszkalnych na terenie Lipna.

Dziś, 2 września przed godziną 15.00 w budynku mieszkalnym na ulicy 22 stycznia wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzenił się na poddaszu budynku. 

Na miejsce przybyło kilka zastępów straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lipnie, a także kilka jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

[ZT]7772[/ZT]

Na miejscu pracują również funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lipnie, którzy kierują ruchem. Przybył także Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Pogotowie Energetyczne.

Cały czas trwa akcja gaśnicza. Na razie nie udało nam się ustalić, czy są osoby poszkodowane oraz co było przyczyną pożaru. Ulica 22 stycznia jest nieprzejezdna. 

Więcej informacji wkrótce.

!!!Aktualizacja, godz. 16.30!!!

W akcji udział brało pięć zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lipnie, a także OSP Lipno i OSP Chlebowo. Na miejsce przybył również Komendant Powiatowy PSP st. bryg. Piotr Rutkowski.

- Przed godziną piętnastą otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze poddasza w jednym z budynków mieszkalnych na terenie Lipna. Dyżurny zadysponował dwa zastępy gaśnicze, podnośnik oraz samochód operacyjny z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lipnie, a następnie zadysponował kolejne siły i środki. Dwoje mieszkańców budynku ewakuowało się na zewnątrz przed przyjazdem strażaków, natomiast w trakcie prowadzenia działań lekkiemu poparzeniu uległ jeden ze strażaków Państwowej Straży Pożarnej. Został on zabrany do szpitala w celu udzielenia pomocy i konsultacji medycznej. Ciężko obecnie ocenić jaka była przyczyna pożaru, ale możliwe, że było to zwarcie instalacji elektrycznej. Spłonęło całe poddasze, a zalaniu uległy elementy stropu budynku oraz część wyposażenia. Część mienia udało się ewakuować na zewnątrz i uratować od zalania

- powiedział bryg. Andrzej Myśliwiec, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Lipnie.

Informację o tym zdarzeniu otrzymaliśmy na Alert24.

[ALERT]1662130078413[/ALERT]

 

(M.J.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%